mam dach o powierzchni 200m2 i zastanawiam się, czy lepsze będą rynny 125mm czy 150mm? zależy mi na skutecznym odprowadzaniu wody, zwłaszcza przy intensywnych deszczach
może większe będą pewniejsze?
przy takiej powierzchni dachu lepiej wybrać 150mm, bo lepiej odprowadzają wodę
u mnie przy podobnym dachu rynny 150mm sprawdziły się doskonale, zwłaszcza przy dużych opadach. poza tym są mniej podatne na zatykanie liśćmi
ja wybrałem 125mm i nie narzekam
sprawdź spadki
ja zainstalowałem 150mm, bo miałem problem z przeciekami przy mniejszych. no i spokój z czyszczeniem
z mojego doświadczenia zawsze warto postawić na rynny większe, czyli 150mm, zwłaszcza przy dachu 200m2. ja kiedyś miałem 125mm i przy większych ulewach woda czasem nie nadążała się odprowadzać. po zmianie na 150mm problem zniknął. dodatkowo polecam zapewnić odpowiedni spadek, co znacząco zwiększa skuteczność całej instalacji
jeśli masz dużo drzew w okolicy, to większe rynny to lepszy wybór. mniej się zapychają liśćmi
u mnie rynny 150mm też się dobrze sprawdzają
w moim przypadku, kiedy instalowałem rynny na dachu podobnej wielkości, zdecydowałem się na 150mm i nie żałuję. w takich przypadkach chodzi głównie o przepustowość – przy intensywnych opadach woda musi szybko spływać, a przy mniejszych rozmiarach może dojść do przelewów. montaż też musi być precyzyjny – najlepiej, gdy montażysta użyje poziomicy, by zapewnić właściwe nachylenie
zależy, jakie masz opady w okolicy
też myślę, że 150mm będzie lepsze
u mnie dach 220m2 i rynny 150mm działają bez zarzutu, nawet przy ulewach. kluczowy jest jednak montaż i regularne czyszczenie
mam 125mm przy dachu 190m2 i działa dobrze, ale zawsze lepiej mieć zapas
zależy od opadów
lepsze 150mm
większe to lepiej
mam na dachu 250m2 rynny 150mm i nie żałuję. kilka lat temu zabierałem się do remontu, przyklejałem folię wiatroizolacyjną, a potem ekipa montowała rynny. kosztowało mnie to trochę nerwów, bo pierwsza ekipa spartoczyła robotę i musiałem wszystko poprawiać. teraz przy intensywnych deszczach woda schodzi jak marzenie, a ja się nie martwię o zalane fundamenty. polecam większe rynny, bo nigdy nie wiadomo, jak intensywne będą deszcze
na dachu 200m2 miałem rynny 125mm i faktycznie przed wymianą miałem problem z przelewami przy dużych deszczach. po wymianie na 150mm wszystko się ustabilizowało. ważne jest też, aby pamiętać o odpowiednich uchwytach i zabezpieczeniach przed liśćmi, które mogą zatykać odpływy