Rynna 125mm czy 150mm dach 200m2?

mam dach o powierzchni 200m2 i zastanawiam się, czy lepsze będą rynny 125mm czy 150mm? zależy mi na skutecznym odprowadzaniu wody, zwłaszcza przy intensywnych deszczach

115 polubień

może większe będą pewniejsze?

28 polubień

przy takiej powierzchni dachu lepiej wybrać 150mm, bo lepiej odprowadzają wodę

29 polubień

u mnie przy podobnym dachu rynny 150mm sprawdziły się doskonale, zwłaszcza przy dużych opadach. poza tym są mniej podatne na zatykanie liśćmi

36 polubień

ja wybrałem 125mm i nie narzekam

21 polubień

sprawdź spadki

24 polubienia

ja zainstalowałem 150mm, bo miałem problem z przeciekami przy mniejszych. no i spokój z czyszczeniem

24 polubienia

z mojego doświadczenia zawsze warto postawić na rynny większe, czyli 150mm, zwłaszcza przy dachu 200m2. ja kiedyś miałem 125mm i przy większych ulewach woda czasem nie nadążała się odprowadzać. po zmianie na 150mm problem zniknął. dodatkowo polecam zapewnić odpowiedni spadek, co znacząco zwiększa skuteczność całej instalacji

22 polubienia

jeśli masz dużo drzew w okolicy, to większe rynny to lepszy wybór. mniej się zapychają liśćmi

38 polubień

u mnie rynny 150mm też się dobrze sprawdzają

7 polubień

w moim przypadku, kiedy instalowałem rynny na dachu podobnej wielkości, zdecydowałem się na 150mm i nie żałuję. w takich przypadkach chodzi głównie o przepustowość – przy intensywnych opadach woda musi szybko spływać, a przy mniejszych rozmiarach może dojść do przelewów. montaż też musi być precyzyjny – najlepiej, gdy montażysta użyje poziomicy, by zapewnić właściwe nachylenie

35 polubień

zależy, jakie masz opady w okolicy

8 polubień

też myślę, że 150mm będzie lepsze

26 polubień

u mnie dach 220m2 i rynny 150mm działają bez zarzutu, nawet przy ulewach. kluczowy jest jednak montaż i regularne czyszczenie

6 polubień

mam 125mm przy dachu 190m2 i działa dobrze, ale zawsze lepiej mieć zapas

10 polubień

zależy od opadów

3 polubienia

lepsze 150mm

9 polubień

większe to lepiej

27 polubień

mam na dachu 250m2 rynny 150mm i nie żałuję. kilka lat temu zabierałem się do remontu, przyklejałem folię wiatroizolacyjną, a potem ekipa montowała rynny. kosztowało mnie to trochę nerwów, bo pierwsza ekipa spartoczyła robotę i musiałem wszystko poprawiać. teraz przy intensywnych deszczach woda schodzi jak marzenie, a ja się nie martwię o zalane fundamenty. polecam większe rynny, bo nigdy nie wiadomo, jak intensywne będą deszcze

21 polubień

na dachu 200m2 miałem rynny 125mm i faktycznie przed wymianą miałem problem z przelewami przy dużych deszczach. po wymianie na 150mm wszystko się ustabilizowało. ważne jest też, aby pamiętać o odpowiednich uchwytach i zabezpieczeniach przed liśćmi, które mogą zatykać odpływy

31 polubień