Cześć, w puszce mam rozgałęzienie na dwie gałęzie gniazdek kuchennych z 2.5 mm2 pod B16, czy przy czajniku i mikrofalówce to w ogóle bezpieczne?
Da się, ale użyj porządnych złączek i nie upychaj, 2.5 mm2 z B16 przeżyje, czajnik i mikrofalówka nie razem z piekarnikiem.
ok, dzięki @przemek75, tylko czy te wago 221 na 2.5 mm2 wytrzymają 16A ciągle, puszka w ścianie pod tynkiem, może dać osobny obwód?
WAGO 221 na 2.5 mm² ma katalogowo 24A, więc przy B16 nie jest wąskim gardłem, ale klucz to styk i upakowanie; zrób próbę: obciąż około 3 kW przez 15 min, zmierz temperaturę puszki termometrem IR, niech nie przekracza ~50°C.
mam tak zrobione lata, ważne żeby przewody się nie luzowały, daj głębszą puszkę i nie oszczędzaj na złączkach bo potem grzeje
jak nie wiesz co robisz to zadzwoń po elektryka
Jeśli już rozgałęzienie, to ogranicz liczbę złącz w puszce i sprawdź spadek napięcia pod obciążeniem: włącz 2.8–3.2 kW, zmierz w gniazdku L–N, różnica względem jałowego niech będzie <3%, dotknij dłonią pokrywę puszki, ciepła może być, gorąca nie; dociśnij przewody, nie skręcaj, używaj 221.
spoko, zrobię test jak pisał @zabezpieczacz, a piekarnik 2.2 kW lepiej dać na osobny bezpiecznik czy może zostać na tej gałęzi?
u mnie czajnik na indukcji i spokój, zero kabli
Osobny obwód dla piekarnika to dobra praktyka, ale jeśli zostajesz przy jednym, zadbaj o głęboką puszkę 60 mm, mało połączeń i zapas przewodu bez ostrego zagięcia.
nie pchaj 5 kabli w małą puszke bo potem klniemy
Ja bym rozdzielił: piekarnik osobny B16, gniazda blatu osobny B16, w puszce tylko przejście bez rozgałęzień, mniej ciepła i łatwiej znaleźć usterkę.