pistolet do piany Tytan po tygodniu leżenia z puszką zacina się na spust i prawie nic nie leci, czy da się to odratować bez rozbierania, czyściłem tylko końcówkę, pierwszy raz to mam, nie chce kupować nowego, jakieś patenty?
Załóż puszkę z czyścikiem do pian, postrzelaj kilka razy i zostaw na kwadrans, potem znów kilka strzałów, często puszcza, końcówkę przetknij drucikiem z wycieraczki od szczotki
@przemek75 mam tylko aceton w baniaku, da radę zamiast czyścika czy ryzyko uszczelek?
Aceton działa na świeżą pianę, stara się nie rozpuści; wkręć puszkę z czyścikiem, strzel 5–10 razy, odczekaj 15 min, odkręć samą dyszę i przetkaj igłę drutem 1 mm, nie mocz całego pistoletu, na koniec kropla smaru silikonowego
nie lej wd40 do środka, u mnie zabiło uszczelki
miałem to zimą, trzymałem w aucie, zamarzło i dupa
Jeśli spust chodzi ciężko, postukaj w korpus przy zaworku, czasem kulka się przyklei; po czyszczeniu sprawdź szczelność pianą z płynu do naczyń, jak bąbluje przy gwincie to dokręć delikatnie
za 60–80 zł kupisz nowy, szkoda nerwów jak zatarty na amen, ale spróbuj czyścika zanim wyrzucisz