zastanawiam się nad żaluzjami międzyszybowymi a zewnętrznymi. które lepsze? czy ktoś ma doświadczenia?
mam u siebie żaluzje międzyszybowe od trzech lat i jestem zadowolony. są proste w obsłudze, nie narażone na warunki atmosferyczne i mniej się brudzą. był jednak problem z montażem - trzeba było poprawiać uszczelki, bo przy dużych różnicach temperatur zaczynały przepuszczać. jeśli chodzi o izolację, to zewnętrzne pewnie lepiej by się tu sprawdziły. pamiętaj też, że międzyszybowe wymagają okien z podwójnymi szybami.
międzyszybowe są łatwiejsze w utrzymaniu
ja mam zewnętrzne rolety i mogę polecić. są co prawda droższe, ale izolacja termiczna i akustyczna jest na wyższym poziomie. dodatkowo, przydają się jako dodatkowe zabezpieczenie przed włamaniem.
u mnie międzyszybowe nie zdały egzaminu. przy dużych mrozach szyby parowały, co było sporym problemem. zewnętrzne rolety lepiej izolują.
też mi się bardziej podobają międzyszybowe
żaluzje zewnętrzne dają więcej możliwości regulacji światła. można całkowicie zaciemnić pomieszczenie, co jest super latem.
u mnie zewnętrzne zamontowane. spoko opcja.
ja stawiałem na zewnętrzne, bo u mnie często duży wiatr i obawiałem się o trwałość międzyszybowych. poza tym, zewnętrzne żaluzje można łatwo serwisować.
zewnętrzne lepiej trzymają ciepło
rolety zewnętrzne dużo lepsze
międzyszybowe dobrze się sprawdzają w blokach. brak hałasu z zewnątrz i mała awaryjność. idealne na miasto.
u mnie międzyszybowe były problematyczne przy montażu - trzeba było dobrze uszczelnić okna, bo przy dużych wiatrach potrafiły przepuszczać powietrze.
a jaka cena za zewnętrzne?
żaluzje zewnętrzne zdecydowanie lepiej izolują. w moim przypadku różnica w rachunkach za ogrzewanie była znacząca. zdecydowanie polecam.
międzyszybowe szybciej montować
mam międzyszybowe i wcale się nie brudzą
dla mnie lepsze są międzyszybowe - łatwiejsze w czyszczeniu.
osobiście uważam, że wybór zależy od tego, jakie są warunki atmosferyczne w miejscu zamieszkania i jakie mamy priorytety. ja zdecydowałem się na zewnętrzne, bo mam duże przeszklenia i zależało mi na maksymalnym zaciemnieniu oraz dodatkowym zabezpieczeniu mieszkania. montaż był dość skomplikowany, musiałem zatrudnić ekipę, która wszystko dokładnie wymierzyła i zamontowała. najpierw zrobiliśmy ramę, potem dodaliśmy szyny prowadzące i na końcu zamontowaliśmy sam mechanizm. koszt był znaczny, ale oszczędzam na ogrzewaniu i czuję się bezpieczniej.
@martelfix dzięki za szczegóły dotyczące montażu międzyszybowych. czy ktoś jeszcze miał problemy z uszczelkami?