czy ktoś używa kątowników spawalniczych magnetycznych? zastanawiam się, czy warto zainwestować
warto, trzymają dobrze
u mnie spoko, ale trzeba uważać na większe kawałki metalu. magnetyczne kątowniki super sprawdzają się przy spawaniu małych elementów, ale z większymi bywa różnie. czasem magnes nie trzyma tak mocno jak się wydaje.
@dawid.malinowski dzięki za radę. mam w planach projekt z cieńszymi metalami, więc powinny dać radę.
polecam te z regulowanym kątem. ułatwia pracę przy złożonych projektach
ja używam tylko do cienkich blach, przy grubszym metalu wolę tradycyjne ściski. ktoś ma te regulowane i może coś więcej powiedzieć?
miałem magnetyczne, ale przy większym projekcie musiałem wrócić do ścisków. magnesy nie dawały rady przy większej ilości metalu. porządne ściski zawsze będą lepsze na większy kaliber.
a co sądzicie o tych z wyłącznikiem magnesu? przydają się?
mam z wyłącznikiem i u mnie zdają egzamin. łatwiej się odczepiają, nie trzeba szarpać. szczególnie przy precyzyjnej pracy z mniejszymi elementami.
a przy okazji, ktoś ma doświadczenie z malowaniem proszkowym? mam trochę wątpliwości, czy to dobra opcja na rurki
dzięki wszystkim za opinie, chyba spróbuję tych magnetycznych z wyłącznikiem