Mam ścianę z bloczków keramzytowych i po kilku dniach pojawiają się pęknięcia na narożach, czasem odłupuje się róg. Murowane własnoręcznie, zwykła zaprawa. Co robię źle i jak temu zapobiec na kolejnych warstwach?
Najczęściej pęka jak są słabe przewiązania na narożach albo docinki bez podparcia. Nie kładź suchych, nawilż bloczek i dawaj pełną spoinę pionową.
Dzięki @kuba_lis, bloczki były dość suche bo z magazynu, zaprawa zwykła M5, pionowych spoin nie dawałem na pióro, tylko gdzieś co trzeci.
Keramzyt lubi wilgoć startową: bloczek lekko zwilż, a naroża murowane na zakład min 1/3 długości, bez cienkich wstawek. Na narożach zawsze pełna spoina pionowa. Pod tynk daj siatkę narożną z włókna 200 g, na zakład 20 cm. Docinki podklej klejem cienkowarstwowym. Test: stuknij monetą, głuchy dźwięk = suchy. Nie murować na mrozie ani w pełnym słońcu.
Jak ci pęka to pewnie docinasz siekierą, weź piłę do betonu komórkowego i nie żałuj spoiny.
a podstawa ściany równa i na poziomie?
Na narożnikach daję dodatkowy kątownik z siatki pod tynk i znika problem odłupywania, ale klucz to przewiązać bloczki na mijankę.
Z czego fundament i czy jest wieniec pod ścianą działową, przenosi ruchy.
Podkład wyrównałem poziomicą, jest dobrze, tylko naroża się sypią. Spróbuję zwilżać jak pisał @slawomir_adamczyk i robić pełne spoiny na rogach, dam też siatkę.
Sprawdź czy nie podbijasz gumowym młotkiem za mocno na narożach, keramzyt jest kruchy. Lepsza cienka warstwa kleju i docisk ręką niż walenie młotem.
Nie rób wstawek 3–4 cm w narożniku, zawsze mija na pół cegły.
Ja przecinam pierwszy bloczek przy narożu na pół i odwracam, wtedy pióra nie zbiegają się w jednym punkcie i nie pęka tak łatwo.
Zrób próbę: jeden narożnik murowany na sucho, drugi zwilżony, trzeci z pełną spoiną pionową, czwarty z siatką pod tynk. Zobaczysz gdzie znika problem i co poprawić u siebie.
u mnie to samo było, zwilżyłem i spokój
Daj narożniki ochronne z PCV pod tynk, sztywno będą trzymać kant.
Jak murowałeś na M5 to i tak twardo, weź klej cienkowarstwowy do keramzytu.
A masz przewiązane ściany działowe ze ścianą nośną, bo to też działa.
Zrobię test jak pisał @e_grabowski, a do tynkowania przygotuję narożniki PCV jak radzi @w_kazmierczak. Młotkiem będę delikatniej, może to ja je dobijałem za mocno.
U mnie pękało, bo robiłem naroża z wąskich pasków, brakowało zakładki. Przeszedłem na układanie na przemian połówki i całe, plus pełna pionowa fuga na rogu, i przestało.
Nie kładź całej ściany w jeden dzień bez przerw dylatacyjnych, niech zaprawa złapie.